Czy to jeszcze miłość?

O bombardowaniu miłością.

(Opracowanie Monika Dudoń na podstawie: „Love Bombing: 10 Signs of Over-the-Top Love”, healthline.com)

O tak zwanym „bombardowaniu miłością” mówimy, kiedy druga osoba zasypuje cię uwielbieniem, słowami lub czynami mówiącymi o tym jak BARDZO cię kocha, adoruje itp. Celem takich działań jest pozyskanie twojego zaufania i przejęcie nad tobą kontroli.

Sygnały które wskazują na początek niezdrowej relacji:

  1. Zasypywanie prezentami (często drogimi, ma być ekstra i wspaniale, masz poczuć się jak wyjątkowa księżniczka obsypana przez wyjątkowego księcia).
  2. Komplementy typu: „Wszystko w Tobie kocham”, „Jesteś najwspanialszą istotą na świecie”, „Jeszcze nigdy nie spotkałem nikogo takiego jak ty”. Te i podobne wyrażenia pojawiają się już na początku znajomości, kiedy tak naprawdę się jeszcze nie znacie.
  3. Nieustanne telefony, smsy, maile, wiadomości na social media zapewniające o miłości, oddaniu, przywiązaniu. W tym przypadku należy zwrócić uwagę na fakt, że gdy nie odpowiesz na smsa możesz spotkać się z rozczarowaniem, gniewem i wymówkami drugiej strony.
  4. Coś, co na początku znajomości wygląda bardzo niewinnie i przypomina troskę o ciebie, czyli ciągłe przypominanie o sobie, pytanie o to gdzie jesteś, co robisz, o czym myślisz, z kim rozmawiasz, dokąd i po co właśnie jedziesz/idziesz – jest tak naprawdę zbieraniem informacji na twój temat i ma na celu utrzymywanie kontroli w związku.
  5. Osoba toksyczna pragnie nieustannej uwagi. Jest zazdrosna o twoich przyjaciół, o czas im poświęcany. Nie dba o to, że jutro musisz wcześnie wstać, za to będzie dzisiaj siedzieć u ciebie do późna. Nie widzi twoich potrzeb, nie słyszy cię, najważniejsze jest dla niej przeżywanie tu i teraz wspaniałego, magicznego czasu.
  6. Próbuje cię przekonać, że jesteście dla siebie stworzeni. („Jak dwie połówki jabłka”, „Nikt mnie tak nie rozumie jak ty”, „Gwiazdy nam sprzyjają, bo spotkaliśmy się właśnie w tym momencie życia” itd.)
  7. Nalega na szybkie decyzje, na które w normalnym związku należałoby poczekać. Na przykład wspólne mieszkanie już po dwóch tygodniach znajomości, małżeństwo po dwóch miesiącach.
  8. Twoje granice sprawiają takiej osobie przykrość, lub wpędzają w złość. Nie widzą ciebie jako równorzędnego partnera w relacji, mają otrzymać to czego chcą wtedy, kiedy oni chcą.
  9. Ciągle potrzebują twojej uwagi i zaangażowania. Nieważne, ile czasu poświęcisz takiej osobie, jej ciągle będzie mało. Czasem czujesz się zobligowana do takiej „zażyłości” w relacji, ponieważ dostajesz tyle prezentów, że „byłoby chamstwem nie odpowiadać na troskliwe pytania o to co właśnie robisz”.
  10. Jesteś przeciążona intensywnością związku, tak naprawdę zamiast pewności pojawia się niepewność, wręcz niepokój „co pojawi się dalej”, „co mnie jeszcze czeka”, „czym mnie zaskoczy”.
  11. Kiedy osoba toksyczna upewni się, że wpadłaś w pułapkę związku zaczyna się druga faza toksycznej relacji, mianowicie dewaluacja. Czujesz się tą gorszą stroną, czujesz, że coś z tobą nie tak, zaczynają się wymówki. Wytrzymujesz i czekasz na zmianę, na „miesiąc miodowy”, który znasz z początków relacji.

Dlaczego ulegamy takiemu stylowi budowania relacji?

  1. Wychowywanie w micie „I żyli długo i szczęśliwie.” Już jako małe dziewczynki jesteśmy karmione mitem księżniczki czekającej na księcia z bajki. Dziewczynka uczy się czekać i wytrzymywać wszelkie niedogodności życiowe w nadziei, że nadejdzie ten dzień, kiedy książę wynagrodzi jej cały trud dotychczasowego czekania. A kiedy pojawia się książę zasypując swoją księżniczkę masą prezentów, lub w inny sposób stawiając ją na piedestale, ona jest w stanie uwierzyć i zrobić wszystko, czego on oczekuje.
  2. Osoby, które wychowywały się w rodzinach, gdzie można było zaobserwować podobną dynamikę (przyciągania i odpychania). Manipulacja, którą stosują osoby toksyczne jest wówczas tak dobrze znana, że staje się ona naturalną częścią związku. Czasem trudno jest osobie będącej w toksycznej relacji w ogóle dostrzec, że jest manipulowana i kontrolowana.

Dlaczego osoba toksyczna przyciąga „bombardowaniem miłością”?

Wyobraź sobie zalęknione dziecko, które czuje się nieważne i odrzucone…ale za to ma dużo wspaniałych, drogich zabawek. Takie dziecko będzie wykorzystywało swoje zabawki do tego, aby inne dzieci zaczęły się z nim bawić. Podobnie narcyz będzie przyciągał swoją wspaniałością, „drogimi zabawkami”, stopniem uduchowienia, znajomościami, mówiąc wprost: czymkolwiek, co ma posmak wyjątkowości. Ta otoczka chroni kruche wnętrze osoby toksycznej i jej lęk przed odrzuceniem. Widać to w momencie, kiedy nadchodzi czas, aby pogłębić relację, spotkać się na głębszym poziomie. Wówczas taka osoba zmieni taktykę i zacznie cię odpychać w każdy możliwy sposób, aby nie ujawnić pustki i przerażenia, które kryją się w jej wnętrzu. Tym sposobem „bombardowanie miłością” staje się narzędziem manipulacji mającym chronić osobę toksyczną przed zdrową więzią, która jest postrzegana jako zagrożenie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *