Oko cyklonu cz.6

Miejsce ciszy, chwilowego odpoczynku. Być może kryzys, który przebudził bohaterkę właśnie przeminął. Być może zaczęła osiągać pierwsze sukcesy będąc coraz bardziej połączoną ze swoim Ja.

Jednak poczucie bezpieczeństwa bywa złudne. Oko cyklonu jest właśnie tym miejscem, w którym nabieramy oddechu. Bohaterka zaczyna powoli działać w połączeniu z własną intuicją. Pojawiają się pierwsze małe sukcesy. Ale spokój nie trwa zbyt długo. Poczucie pewności i bezpieczeństwa jeszcze jest na zewnątrz bohaterki. Kiedy minie pierwsza fala wywołująca kryzys, kiedy wydaje się, że wszystko wraca do normy, bohaterka jakby w uśpieniu powraca do starego sposobu życia. Niby żyje już nowymi przekonaniami, ale jednak na głębszych poziomach swojego Ja ciągle trzyma się starego sposobu działania.

Oko cyklonu zapowiada kolejną falę wybudzającą bohaterkę na głębszych poziomach, sięgającą starych, mocno utrwalonych schematów myślenia i działania. Nadchodzi czas walki, która doprowadzi ją do porażki. Ale będzie to porażka starego systemu wartości i myślenia, nie samej bohaterki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *