Pozwolić sobie na stratę

Aby dobrze przejść proces straty trzeba odkryć czym ona jest. Często przeżywanie żałoby po czymś co się wydarzyło, lub po czymś czego nie doświadczyłyśmy wiąże się z bólem, który wydaje się być nie do zniesienia.

Jednakże strata nie musi być niszcząca, przeciwnie może być początkiem zmiany na lepsze, przejścia do nowej dotąd nieznanej rzeczywistości.

Ważne jest więc, aby wytrzymać niepewność związaną z niewiadomą, kiedy jeszcze nie widzimy efektów zmiany. W naszym procesie strata, z którą się mierzymy ma szczególne znaczenie, ponieważ decydujemy się zrezygnować z części siebie która dawała nam wiele korzyści. Efektem tej
rezygnacji jest uaktywnienie bólu emocjonalnego, przed którym nasza maska nas do tej pory chroniła. Zaczynamy więc silniej odczuwać lęk, niepewność, smutek, bezradność, samotność, odrzucenie. Dodatkową trudność sprawia fakt, że przez pewien czas nie widzimy efektów naszej
pracy nad sobą, jesteśmy w niewiadomej, którą trudno znieść. W takim momencie trzeba pamiętać, że taki stan jest tylko etapem drogi, nie całą drogą.

Warto otworzyć się na nadzieję, że nadejdzie moment, w którym będziemy po drugiej stronie naszego zranienia. Właśnie o to nam chodzi, aby nie
tkwić w iluzjach chroniących nas przed cierpieniem, tylko przejść przez to cierpienie ku wolności.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *